niedziela, 5 czerwca 2016

Kop dalej, żyj ciężej


Przymknięte oczy
światło padające na twarz
(zachowaj twarz)
ręce zaciśnięte na łopacie
(je też zachowaj)
a ona wbita w ziemię
(mocniej)
poczuj opór
i kwaśny zapach zgnilizny
wbij łopatę (mocniej)
kop (dalej)
żyj (ciężej)
to (jeszcze) nie koniec

4 komentarze:

  1. przeszedł mnie dreszczyk. mocne!

    chamska reklama: http://tajemniczareblesfreck.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Po co kopie , do czego mam / ma się dokopać ?
    Ciężej bo co ?
    bo kopanie jest męczące ?

    Moze i nie dokońca potrafię zrozumieć ale w tym wierszu w nawiasach jest coś dającego nową fajną odsłonę.

    OdpowiedzUsuń

Ludzie sami w sobie są nadzieją.