niedziela, 7 lutego 2016

Archaizm

Albowiem
Nie znam i nie korzystam z mądrych słów,

Gdyż brzmią one
W moich ustach nienaturalnie i głupio,

Zaklinam cię ma pani
Nauczycielko, daj mi choćby tę dwóję

I odejdź w niepamięć, jako i ja
Odejdę do sklepiku szkolnego, by kupić sobie tosta.

4 komentarze:

  1. Wyborny humor zaprezentowałaś w tym zacnym wierszu albowiem dzięki niemu pojawił się uśmiech na mojej twarzy :)
    Pozdro.

    OdpowiedzUsuń
  2. głupiec to ten który ściska danymi słowami przy płaskich teściach

    mędrzec przekaże głębokie myśli in prosty słowach

    OdpowiedzUsuń
  3. _"how many stabs in the back does it take to kill one's soul"_

    OdpowiedzUsuń

Ludzie sami w sobie są nadzieją.